W środę 13 lipca decyzję ws. stóp procentowych podejmie Bank Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ). Rynek oczekuje, że bank podwyższy koszt pieniądza o 50 punktów bazowych, podnosząc główną stopę do poziomu 2,50 proc. Byłaby to to już 6. kolejna podwyżka w cyklu zapoczątkowanym w październiku 2021 roku.

Przed jutrzejszą decyzją kurs NZD/USD rośnie do 0,6130. Więcej jednak w tym wzroście jest osłabienia amerykańskiej waluty (która lekko traci również do innych walut) niż siły NZD w oczekiwaniu na wzrost stóp procentowych. Nie mniej jednak szanse na kontynuację tej zwyżki NZD/USD są spore. Przynajmniej jeżeli oceniać to przez pryzmat analizy technicznej.

Wykres dzienny NZD/USD

Na możliwe rozszerzenie wzrostowej korekty przede wszystkim wskazują negatywne dywergencje kursu ze wskaźnikami. Wyznaczony w ostatnim czasie nowy dołek nie miał potwierdzenia w zachowaniu wskaźników. I to teraz stanowi główny argument przemawiający za odbiciem w górę. W najgorszym razie taka korekta zakończy się na poziomie dawnej strefy wsparcia tworzonej przez minima z maja i czerwca (0,6196-0,6216). W nieco bardziej optymistycznym scenariuszu NZD/USD przetestuje linię oporu łączącą szczyty z kwietnia i początku czerwca. Aktualnie tworzy ona opór na 0,6280.