Trwa realizacja zysków z krótkich pozycji na ETH/USD. Kurs odbił w okolice 1900 z porannego minimum na 1700,20, co na wykresie M30 zaowocowało popytową formacją młota i kolejna potwierdzająca ją popytową świecą, a na wskaźniku MACD pierwszym od wczoraj popytowym sygnałem.

Taki układ nie gwarantuje jeszcze wzrostów w rejon 1995, gdzie podwójną barierę podażową tworzy lokalny dołek z dzisiejszej nocy i górne ograniczenie kanału spadkowego, ale może już ograniczać dalsze spadki ETH/USD i zachęcić popyt do kupna w rejonie wsparcia na 1780,84 lub poniżej niego.

Wykres ETH/USD (M30)

Obecna sytuacja przypomina nieco tę z nocy, gdy podobna korekta trwała ponad 3 godziny i doprowadziła do ataku na opór na poziomie 2153,77 (minimum z 24 stycznia). Finalnie atak się nie powiódł, bo nie mógł się on udać, a kurs spadł do 1700. Jeżeli teraz sytuacja miałby się powtórzyć to przed południem odbicie powinno być kontynuowane, a po południu trzeba się liczyć z mocnym atakiem sprzedających.

Zmiana układu sił na wykresie ETH/USD (M30) będzie miec miejsce z chwilą powrotu notowań powyżej 2000. Wtedy też pojawiłaby się realna szansa na zastopowanie trendu spadkowego.