Rośnie ryzyko mocnych spadków na Wall Street. Jeszcze w poniedziałek 23 marca USTEC zdołał wykonać zwrot w górę z listopadowego dołka (23819,50 pkt.), broniąc jednocześnie wsparcia 23973,15 USD, jakie tworzą minima z 9 marca.

Tyle tylko, że w czwartek wykres USTEC do tych wsparć wrócił, a obecnie je przełamuje. Jeżeli dodać do tego inne przełamane ostatnio wsparcia, w tym przede wszystkim wybicie poniżej 200-dniowej średniej, które miało miejsce w piątek 20 marca, to zdecydowanie rośnie ryzyko spadków. I to mocnych. Jeżeli strona popytowa nie zdoła dziś wybronić się przed spadkami to na gruncie analizy technicznej mamy potwierdzone wybicie dołem z 7-miesięcznej konsolidacji. Zasięg takiej przeceny jest głęboki, bo sięga poziomu 21300 pkt., gdzie wsparcie tworzy 50 proc. zniesienie zeszłorocznych wzrostów.

Gdyby jednak dziś bykom udało się wybronić przed porażką, a USTEC zakończył dzień wzrostem i zamknięciem powyżej 23900 pkt., czyli połowy czwartkowej dziennej świecy, to znacząco wzrośnie prawdopodobieństwo obronny dolnego ograniczenia tej 7-miesięcznej konsolidacji, przez co w perspektywie kolejnych tygodni raczej będzie preferowało ruch wykresu w kierunku ATH niż spadek do 21300 pkt.