Kurs EUR/USD rośnie do 1,0255 przed publikacją lipcowych danych inflacyjnych z USA, czyli najważniejszego raportu makroekonomicznego wy tym tygodniu i jednego z kluczowych raportów publikowanych w sierpniu. Rynek gra więc pod spadek inflacji. On musi być jednak większy od prognoz, żeby kurs EUR/USD wybił się z konsolidacji w jakiej od pewnego czasu pozostaje.

Kurs EUR/USD pozostaje w konsolidacji między poziomami 1,0097 a 1,0294, po tym jak w połowie lipca zrobił zwrot po wcześniejszym przełamaniu poziomu parytetu (1,00). Konsolidacja notowań poniżej przyspieszonej 6-miesięcznej linii trendu spadkowego (obecnie 1,0330) i poniżej dołków z maja (1,0349) i czerwca (1,0359), sugeruje przyszłe wybicie dołem i powrót do trendu spadkowego. Z drugiej jednak strony czas już gra na korzyść strony popytowej. Im dłużej EUR/USD pozostaje w konsolidacji, a stronie podażowej nie udaje się wykorzystać bliskość opisanych wyżej oporów, tym większe szanse na wybicie górą z konsolidacji i atak na opisane opory. Gdyby do tego doszło to kurs szybko wróciłby w okolicę 1,05. Dopiero tam możliwe będzie odzyskanie kontroli przez sprzedających.

Wykres dzienny EUR/USD