W poniedziałek rano kurs EUR/USD kształtował się na poziomie 1,0723 dolara, co oznacza niewielką poweekendową zmiennośc na tej parze i konsolidację notowań blisko poziomów z piątkowego zamknięcia. Kurs jednocześnie pozostaje blisko ważnej strefy oporu 1,0766-1,0806.

Wykres dzienny EUR/USD


Wzrosty EUR/USD, które póki co trzeba traktować jak kolejne wzrostowe odreagowanie w trwającym 12-miesięcy trendzie spadkowym, wyhamowały na poziomie silnej bariery podażowej 1,0766-1,0806. Tworzy ją 50% zniesienie kwietniowo-majowych spadków, dołek z marca i linia łącząca lokalne maksima z lutego i marca br. Zwrot w dół jest obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, ale niekoniecznie musi on zrealizować się już teraz. Warto zwrócić uwagę na zachowanie EUR/USD w dniu 2 czerwca, gdy kurs odbił się od lokalnego wsparcia na 1,0642, co zapobiegło szybkiemu powrotowi do trendu spadkowego. To może oznaczać, że przez jakiś czas kurs EUR/USD pozostanie w przedziale wahań 1,0640-1,08, zanim ruszy do dołu. A to już będzie zmieniać układ sił w średnim terminie. Brak szybkiego powrotu do trendu spadkowego będzie oznaką słabości strony podażowej, przez co nie tylko maleje prawdopodobieństwo zejścia poniżej majowego dołka (1,0349), ale przede wszystkim późniejsze spadki poniżej 1,06 mogą być traktowane jako okazja do kupna euro i gry w najmniej korzystnym dla kupujących scenariuszu, na ruch w kierunku rocznej linii bessy. Obecnie tworzy ona opór na 1,0940. W optymistycznym scenariuszu natomiast rozpocznie się gra pod zakończenie trendu spadkowego na EUR/USD.