Niespodzianka z Australii. Bank Rezerw Australii (RBA) podwyższył dziś nad ranem główną stopę w Australii o 25 punktów bazowych (pb) do 2,60 proc. Podwyżka jest o połowa niższa niż wynosił rynkowy konsensus. Rynek spodziewał się bowiem ruchu o 50 pb.

Bank poinformował, że to nie koniec podwyżek kosztu pieniądza w Australii. Jest bowiem zdeterminowany, żeby sprowadzić inflację do 2-3 proc. Jednocześnie zaznaczył, że skala i tempo kolejnych podwyżek będzie uzależnione od napływających danych. W tym uważnie będzie monitorował sytuację na australijskim rynku pracy.

Kurs AUD/USD zareagował na tę niespodziankę z banku centralnego osłabieniem AUD względem USD. Nie jest ona duża, gdyż w znacznym stopniu ogranicza ją ogląda od kilku dni globalna korekta notowań amerykańskiego dolara.

Wykres AUD/USD (M15)

Decyzja RBA to nie była jedyna „figura” z Australii, jak napłynęła od wczorajszego wieczora. Wcześniej inwestorzy poznali publikowany przez AIG indeks PMI dla tamtejszego sektora przemysłowego, który we wrześniu wrócił powyżej granicznego poziomu oddzielającego rozwój od kurczenia się sektora i wzrósł z 49,3 pkt. w sierpniu do 50,2 pkt. we wrześniu.

Zostały również opublikowane dane z australijskiego rynku nieruchomości. W sierpniu liczba nowych domów oddanych do użytku wzrosła o 28,1 proc. w relacji miesięcznej, znacząco przekraczając rynkowe prognozy.