Ceny ropy Brent spadają dziś rano 4. Kolejny dzień, a ona sama 3. Kolejny raz na przestrzeni ostatniego miesiąca atakuje szeroką strefę wsparcia usytuowaną pomiędzy poziomami 98 dolarów a psychologiczną granicą 100 dolarów. I ta słabość techniczna rynku ropy nie tylko zaskakuje, ale może również zwiastować coś większego.

Wykres dzienny ropy Brent

Trzeci w ostatnich tygodniach atak na strefę 98-100 dolarów to jednak z większych ostatnich niespodzianek na rynku ropy. Szczególnie po tym, gdy w tak spektakularny sposób ropa zawróciła z przedwojennych minimów w dniu 13 lipca, kreśląc przy okazji na wykresie świecową formację młota, a 29 lipca była o krok od wykreślenia formacji odwróconej RGR na poziomie wspomnianego wsparcia.

I to właśnie załamanie tej niedoszłej formacji odwróconej RGR należy traktować jako bezpośrednią techniczną przyczynę obecnych spadków. Spadków, które finalnie mogą doprowadzić nawet do wybicia poniżej wsparcia na 98-100 dolarów. Za tym drugim przemawia nie tylko poraża popytu w końcówce lipca, ale również odnowione sygnały sprzedaży na wskaźnikach (np. na MACD).