Ropa kluczem do wszystkiego
Tydzień na globalnych rynkach akcji rozpoczął się od wzrostów. W tym mocnych wzrostów na giełdzie w Warszawie, gdzie indeksy WIG20 i WIG zdecydowanie ruszyły do góry, wyznaczając swoje nowe historyczne rekordy oraz powiększając stopę zwrotu od początku roku do odpowiednio prawie 32 proc. i ponad 34 proc.
Wystarczyła nieco tańsza ropa, żeby inwestorzy zapomnieli o wszelkich strachach jakie pojawiły się ostatnio i ponownie zaczęli kupować akcje. I nie ma w tym nic zaskakującego. Bliski Wschód i ropa to obecnie kluczowy czynnik dla światowych rynków. Czy jak to przeczytałem w jednym z wpisów na X - matka wszystkich problemów. Bez drogiej ropy nie byłoby obaw o inflację, o podwyżki stóp procentowych, o szybujące rentowności długu, a na końcu o wzrost gospodarczy na świecie.
W poniedziałek ceny ropy mocniej zanurkowały, spadając 4. kolejną sesję, schodząc poniżej psychologicznej granicy 100 dolarów za baryłkę i cofając się do poziomów najniższych od prawie dwóch tygodni. Trudno nie odnieść wrażenia, że w tej wyliczance najważniejszy był powrót poniżej granicy 100 dolarów. Być może rynki doszły do wniosku, że trzycyfrowa cena ropy to taki jej poziom, który może martwić nie tylko importerów, ale również kraje eksportujące ropę, bo przy tak wysokiej cenie może to w przyszłości doprowadzić do zahamowania wzrostu gospodarczego na świecie (a więc i spadku popytu na ropę), a co gorsza do szukania alternatyw dla niej, co na stałe obniżyłoby popyt na ten surowiec.
Niezależnie jak potoczy się sytuacja na rynkach w kolejnych dniach to wnioski z poniedziałkowej sesji pozostają ważną wskazówką na przyszłość. Trzycyfrowe ceny ropy (jako również punkt odniesienia dla cen diesla i gazu) będą wzmagać obawy przed inflacją, stopami procentowymi i sytuacją na rynku długu, tworząc tym samym presję sprzedających na rynkach globalnych akcji. I to jest jedyne obecnie okienko do korekty na giełdach. Ostatnie zachowanie chociażby warszawskiej giełdy sugeruje, że to okno jest coraz bardziej przymknięte.
Jeżeli jednak sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie zmierzać w kierunku stabilizacji, a wraz z nią systematycznie spadać będą ceny ropy, to nie tylko znikną wszystkie dotychczasowe obawy trapiące inwestorów, co samo w sobie powinno znaleźć przełożenie na wzrosty indeksów, ale też na horyzoncie pojawią się warunki wzmacniające wzrost gospodarczy na świecie, co dodatkowo może pchnąć giełdy jeszcze mocniej w górę.
Dlatego obecnie niewiadomą nie jest to, czy rynki akcji mocniej ruszą do góry, kontynuując hossę, ale kiedy finalnie sytuacja z ropą się uspokoi, żeby takie warunki do wzrostów się pojawiły. Jeszcze tydzień temu mogło się wydawać, że do wyborów połówkowych w USA sytuacja pozostanie niestabilna, co przełoży się na korekcyjne spadki na giełdach. Poniedziałek jednak pokazał, że naprawdę niewiele trzeba, żeby kupujący ponownie rzucili się na akcje.
---
Artykuł został opublikowany w Gazecie Giełdy PARKIET
Zastrzeżenie: Przedstawiony materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna. Poglądy, informacje lub opinie wyrażone w tekście należą wyłącznie do autora, a nie do jego pracodawcy, organizacji, komitetu lub innej grupy, osoby lub firmy.
Wyniki osiągnięte w przeszłości nie są wskaźnikiem przyszłych wyników.
Ostrzeżenie przed ryzykiem: Kontrakty CFD są instrumentami złożonymi i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. 69% and 73% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD odpowiednio z Tickmill UK Ltd i Tickmill Europe Ltd. Powinieneś rozważyć, czy rozumiesz jak działają kontrakty CFD i czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.
Kontrakty futures i opcje: Handel kontraktami futures i opcjami z depozytem zabezpieczającym wiąże się z wysokim stopniem ryzyka i może skutkować stratami przekraczającymi początkową inwestycję. Produkty te nie są odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że w pełni rozumiesz ryzyko i zachowaj odpowiednią ostrożność, aby nim zarządzać.