Sytuacja wokół Grenlandii, którą prezydent USA Donald Trump chce przejąć siłą, nie tylko zwiększyła napięcie polityczne między USA a Europą, ale też prowadzi do nowej odsłony wojny celnej, która właśnie wysadziła porozumienie handlowe między USA a Unią Europejską z lipca 2025 roku.

Nowa wojna handlowa, a przede wszystkim pogorszenie relacji pomiędzy niedawnymi partnerami po obu stronach Atlantyku, nie tylko ciągnie w dół europejskie indeksy, ale również mocno ciąży amerykańskim aktywą.

We wtorek rano, czyli dzień po zakończeniu trzydniowego weekendu w USA, rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji rosną i zbliżając się do poziomu 4,30 proc., co oznacza, że są ona na najwyższym poziomie od początku września, podczas gdy jeszcze w drugiej połowie października ich rentowność kształtowała się poniżej 3,95 proc.

Strach widoczny jest też na Wall Street. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy S&P500 i Nasdaq notują we wtorek ponad 1-2 proc. spadki.

Wykres dzienny US500

Wykres dzienny USTEC

Kapitał ucieka też od dolara. Amerykańska waluta dziś wyraźnie traci do koszyka innych walut, w tym do euro i polskiego złotego.

Wykres dzienny EUR/USD