Trzeci tydzień sierpnia na rynkach finansowych rozpoczął się od osłabienia dolara, lekkiego spadku cen ropy, złota kolejny raz próbującego wrócić powyżej 4400 USD oraz mieszanych nastrojów na globalnych rynkach akcji. Jaki to może być tydzień na rynkach? Jakie tematy mogą go zdominować?

Cały czas jednym z głównych tematów rynkowych pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Z różną siłą ona rezonuje, ale wciąż pozostaje w centrum uwagi. Nie inaczej będzie w najbliższych dniach. Szczególnie, że na horyzoncie brakuje innych ważnych tematów, stąd automatycznie Bliski Wschód i sytuacja na rynku ropy będą bardziej obserwowane.

Jeżeli chodzi o rynki akcji to po ostatnich wzrostach można tam dostrzec pewną chęć do realizacji zysków. Szczególnie, że sezon wyników na Wall Street praktycznie dobiega już końca, stąd w sposób naturalny kończy się również paliwo do wzrostów.

Globalnie cały czas ważnym tematem jest również kwestia stóp procentowych w USA. W tym tygodniu będą dwa momenty, gdy stanie się ona jeszcze bardziej aktualna. Najpierw we wtorek zostaną opublikowane dane o produkcji przemysłowej w USA, a następnie w środę pojawią się "minutki" z ostatniego posiedzenia Fed. Warto zwrócić uwagę szczególnie na dane o produkcji. A to dlatego, że ostatnio zaczynają napływać nieco gorsze dane z amerykańskiej gospodarki. Wystarczy wspomnieć piątkowy raport o sprzedaży detalicznej i raport Uniwersytetu Michigan. Kolejne rozczarowujące dane ostatecznie przesądziłyby o tym, że we wrześniu Fed nie podwyższy stóp procentowych. Niestety mogłyby też stać się pretekstem do realizacji zysków na Wall Street, a także do osłabienia dolara. Na tym ostatnim z pewnością zyskałoby złoto.

W kontekście wspomnianej oceny siły amerykańskiej gospodarki znaczenie mogą też mieć wyniki kwartalne spółek Home Depot (wtorek) i Wal-Mart (czwartek). Natomiast większego wpływu raczej nie będą miały publikowane w piątek indeksy PMI za miesiąc sierpień.