Kurs EUR/USD wrócił powyżej 1,05. Powrót ten rodzi duże zmiany układu sił na wykresie dziennym tej pary. Po pierwsze, obserwowane od piątku wzrostowe odbicie przeszło z fazy niewielkiej korekty do fazy dużej korekty, która może potrwać nawet miesiąc, albo w optymistycznym scenariuszu zainicjować zmianę trendu ze spadkowego na wzrostowy. Po drugie, po tym jak na wykresie powstały wzrostowe dywergencje, dziś został zanegowane podażowe znaczenie spadkowej świecy z 12 maja. I po trzecie, kurs wrócił powyżej dolnego ograniczenia konsolidacji z przełomu kwietnia i maja, z której wybicie dołem stanowiło podstawę do prognozowania dalszych spadków. Ten sygnał sprzedaży został dziś zanegowany.

Wykres dzienny EUR/USD

Skąd wzrosty EUR/USD? Zadziałały dwa czynniki. Pierwszy o mniejszym znaczeniu, czyli poprawa nastrojów na rynkach finansowych, po tym jak pojawiły się szanse na znoszenie covidowych obostrzeń przez Chiny. Drugi, już znacznie ważniejszy, a może nawet kluczowy. Klaas Knot z ECB powiedział, że bank centralny powinien w lipcu podnieść stopy procentowe o 25 punktów bazowych, ale nie powinien się jednocześnie zamykać na podwyżkę o 50 punktów bazowych.

Wprawdzie trudno uwierzyć, że ECB faktycznie podniesie stopy o 50 pb, ale wypowiedź Knota niewątpliwie przypomina, że bank jest na początku drogi zaostrzania polityki monetarnej, co jeszcze nie jest do końca przez rynek zdyskontowanym scenariuszem.